Upały wracają co roku i za każdym razem przypominają, jak bardzo potrzebujemy chłodu. Klimatyzacja stała się naturalną częścią domów i mieszkań, ale wraz z nią pojawiło się pytanie, które powraca jak echo. Jak korzystać z niej tak, aby rachunki nie rosły szybciej niż temperatura za oknem. Eksperci NØRDIS, firmy tworzącej własne urządzenia chłodzące, obserwują to z bliska. Widzą, jak użytkownicy korzystają z klimatyzacji na co dzień i co można zrobić, aby chłodzić dom nie tylko skutecznie, lecz także rozsądnie. Ich wskazówki są proste, ale potrafią zmienić sposób, w jaki myślimy o chłodzeniu.
Wiele osób wybiera klimatyzator, kierując się zasadą im mocniejszy, tym lepszy. Tymczasem urządzenie dobrane ponad potrzebę pracuje krótkimi cyklami i zużywa więcej energii, niż powinno. Zbyt słabe z kolei nie daje sobie rady w upalne dni. Eksperci NØRDIS podkreślają, że właściwy dobór mocy to pierwszy krok do oszczędności. To dlatego producent oferuje szeroką gamę modeli, które można dopasować do metrażu i układu pomieszczeń, a nie do przypadkowych założeń.
Wiele osób zostawia klimatyzator włączony od rana do wieczora, choć nie zawsze jest to konieczne. Wieczorne przewietrzenie, zamknięcie rolet i utrzymanie stałej temperatury w ciągu dnia potrafią znacząco odciążyć urządzenie. Eksperci NØRDIS zauważają, że nocą temperatura zwykle spada. W takich momentach wystarczy otworzyć okno, aby dom sam odzyskał chłód.
Klasa energetyczna jest ważna, ale nie mówi wszystkiego. Na zużycie energii wpływa konstrukcja wymienników, jakość sprężarki, sposób sterowania i kultura pracy wentylatorów. NØRDIS projektuje swoje urządzenia tak, aby były wydajne nie tylko w testach, lecz przede wszystkim w codziennym użytkowaniu. To właśnie tam widać różnicę między klimatyzatorem zaprojektowanym z myślą o realnych warunkach a takim, który dobrze wygląda tylko na papierze.
Ustawienie klimatyzatora na bardzo niską temperaturę nie przyspieszy chłodzenia. Sprawi jedynie, że urządzenie będzie pracować intensywniej i dłużej. Eksperci NØRDIS rekomendują utrzymywanie temperatury w zakresie od 22 do 24 stopni. To wartość, która zapewnia komfort i pozwala urządzeniu pracować w najbardziej efektywnym trybie.
Zabrudzony filtr ogranicza przepływ powietrza i zmusza urządzenie do większego wysiłku. W efekcie rośnie zużycie energii, a chłodzenie staje się mniej skuteczne. Regularne czyszczenie filtra to najprostszy sposób na obniżenie rachunków. Eksperci NØRDIS przypominają, że warto robić to co kilka miesięcy, a w razie potrzeby wymienić filtr na nowy.
Promienie słoneczne nagrzewają pomieszczenia szybciej, niż klimatyzator jest w stanie je schłodzić. Rolety, zasłony, markizy czy folie przeciwsłoneczne potrafią obniżyć temperaturę we wnętrzu o kilka stopni jeszcze zanim urządzenie zacznie pracować. To prosta zmiana, która potrafi zmniejszyć zużycie energii nawet o kilkadziesiąt procent. Oszczędne chłodzenie nie polega na rezygnacji z komfortu. Polega na świadomym korzystaniu z technologii, którą mamy w domu. Eksperci NØRDIS podkreślają, że dobrze dobrany i właściwie użytkowany klimatyzator potrafi pracować cicho, lekko i ekonomicznie. Kilka drobnych nawyków wystarczy, aby upalne dni stały się łatwiejsze, a rachunki bardziej przewidywalne.